redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Elmo's Reserve
Samuel Gawith
by Nitzo     Listopad 30, 2011    
(Updated: Czerwiec 27, 2013)
Ocena ogólna 
 
1.7
Ocena smaku 
 
1.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Gusta bywają różne...

Czytam sobie recenzje tabak i czasem podziwiam ludzi jak bardzo mają bogatą wyobraźnię ubierając w słowa opis danej tabaki. Jest to moja pierwsza recenzja i nie będę ukrywał , że z tabaką mam do czynienia może od 3 miesięcy, mimo to jak każdy z nas tak i ja mam już swoje ulubione i te, które mi nie leżą. Elmo`s reserve właśnie do kręgu tych drugich z pewnością należy. Mówiąc kolokwialnie ta tabaka to zwykły badziew ( edytowane ). Tak, tak...ale może zacznę od początku, który doprowadzi nas do samego końca podsumowującego moje określenie tej tabaki. No cóż...opakowanie. Uważam, że jest prawie doskonałe. Troszkę się trzeba namęczyć, żeby otworzyć puszkę, ale przez to zachowuje Ona dłuższą świeżość. Gdyby tylko była troszkę mniejsza...nieprawdaż? Sama tabaka jest koloru ciemnego i raczej średnio zmielona, a wilgotność waha się raczej powyżej średniej. Zapach i aromat...no i tu właśnie leży pies :) pogrzebany. Przed zakupem poczytałem inne recenzje, gdzie w/w produkt wynoszony jest pod niebiosa i pisane są o nim psalmy pochwalne, a więc skuszony tymi pochlebstwami dokonałem zakupu. Niestety jak w moim temacie gusta bywają różne... W tym momencie musimy się cofnąć do momentu w którym określiłem tą tabakę mianem badziewia ( edytowane) ( używam tego słowa po raz ostatni ). Pierwszy niuch mnie odrzucił i wywołał u mnie raczej nie przyjemne wrażenia. Mało tego - ta tabaka jest świetnym odstraszaczem wśród moich znajomych u których wywołuje podobne do moich odczucia... Oczywiście nie był bym sobą...no to snufff i jest jeszcze gorzej. Trudno mi wyraźić jakie walory aromatu odczuwam, ale na pewno migdałów, kokosu, orzeszków itp. cudów ja tam nie wyczuwam. Jak dla mnie, tabaka jest odpychająca i nie polecił bym jej nikomu, ale... No właśnie czyż gusta nie bywają rożne? Jak widać po recenzjach to jest oczywiste i jak zwykle bywa trzeba się po prostu o tym samemu przekonać. Nie ma innej rady. Nie dawno też kupiłem tabakę Polar Price i w niej również odczuwam ten nieprzyjemny aromat lecz w troszkę mniejszej intensywności i do przyjęcia. Zdaję sobie sprawę z fali krytyki jaka może się posypać, być może też jeszcze nie dojrzałem do tej tabaki i może kiedyś odkryje w niej coś co mnie zafascynuje. Póki co leży sobie na półce i stanowi tylko ozdobę mojej kolekcji. Docieramy do końca mojej recenzji jak i do samego sedna. Sprawa jest bardzo prosta - czy komuś podpasuje czy nie, trzeba ją spróbować. Gusta bywają różne a dżentelmeni o gustach nie rozmawiają... Nie mam zamiaru nikogo zniechęcić, wręcz przeciwnie - zachęcam do zakupu ( w końcu cena nie jest kosmiczna ) i niech każdy kto nie próbował osobiście się przekona czy Elmo reserve potrafi zachwycić... Mnie jak na razie niestety nie zachwyciła...Pozdrawiam

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
Jak dla mnie niestety jedyną zaletą tej tabaki jest opakowanie
Minusy Tabaki
No cóż...najprościej mówiąc nie przypadła mi do gustu
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

12 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 10  
1 2  
Sortowanie 
 
To write a comment please register or
Ragewalker Napisane przez Ragewalker
Czerwiec 27, 2013
Jak widzę, kolega kierował się przy wyborze tej tabaki recenzjami innych. Pragnę zauważyć, i łatwo jest to zaobserwować samemu, że wśród recenzentów znajdują się smakosze, którzy delektują się produktami które mnie osobiście odrzucają natomiast nie przychylnie wypowiadają się na temat tabak które bardzo mi smakują. Sytuacja ta ma miejsce również w przeciwnym kierunku - są recenzenci o podobnych gustach jak mój. Proponuję więc koledze przed sięgnięciem po kolejną tabakę na podstawie czyjejś recenzji o przeczytanie ich większej liczby i znalezienie recenzentów o podobnych gustach. Na pewno znacznie to pomoże i ustrzeże przed nietrafionymi zakupami. Pozdrawiam!
Byku90 Napisane przez Byku90
Czerwiec 27, 2013
W życiu bym nie pomyślał, iż Elmo's Reserve można przyrównać do... "gówna". Być może zbyt krótko masz do czynienia z tą tabaką i stąd takie negatywne odczucia co do niej. Moi znajomi, którzy nie mają z tabaką styczności, także stwierdzili że Elmo's najzwyczajniej w świecie śmierdzi. Wierzę w to, że za jakiś czas zmienisz o niej zdanie i edytujesz tą recenzję(co by nie zaniżać noty tak wspaniałemu wyrobowi) ;)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

tofik Napisane przez tofik
Czerwiec 27, 2013
Witaj. Jak słusznie zauważyłeś, do zakupu tej tabaki skłoniły mnie recenzje (o dziwo nie ma żadnej negatywnej ) no bo czym innym mam się kierować? Ceną? Mówisz, że mam sobie poszukać kogoś o podobnym guście... no proszę jest kolega Bonczi. Świetne filmy na YT, wiele tabak które recenzuje też posiadam i mi odpowiadają. Mało tego, głownie pod wpływem jego recenzji Elmo ( jak zauważyłeś pozytywnej )postanowiłem zakupić tabakę. No i co teraz? Bonczi ma mi oddać sianko bo mi nie podpasowała? - gusta mamy zbliżone (!) - jednak nie takie same. Także jak widzisz Twoja rada leży jak długa... Większość i tak pewnie nie sugeruje się recenzjami tylko kupuje w ciemno, albo za jakąś sugestią znajomego. Nie ma o co bić piany bo to w końcu tylko tabaka, która jak już napisałem w recenzji jednemu podpasuje a drugiemu nie. Mam nadzieję, że nikt nie poczuł się urażony. Zdaje sobie sprawę, że mamy takie czasy w których mnicha z Klostermischung można przyrównać do pedofila, jestem tu nikim ale też nie chciał bym żeby to forum było kółkiem wzajemnej adoracji, dlatego też popełniłem swoją recenzję, z która możesz lub nie musisz się zgodzić gdyż jak napisałem w tytule, gusta bywają różne i gdyby tabakę przyrównać do blondynek to zawsze się znajdzie ktoś kto lubi blondynki z dużymi lub małymi cyckami. Także jak widzisz lubimy to samo a jednak dzielą nas niuanse... Pozdrawiam wszystkich - no offence :)
Filek Napisane przez Filek
Czerwiec 27, 2013
A ja na przekór wszystkim, postanowiłem uznać recenzję za pomocną. Dlaczego? To wręcz oczywiste, bo "gusta bywają różne". Cieszy mnie fakt, że mamy w naszym gronie tylu miłośników tabak typu scotch (a w tym wypadku brown scotch), ale nie ukrywajmy - wśród wielu tabaczarzy Wasze uwielbienie do tego gatunku tabak jest w mniejszości. Długo czekałem, aż w końcu dobra passa Elmosa zostanie przerwana i w końcu nadszedł ten dzień. A takich dni może być sporo, nie tylko dla tej tabaki.

A w końcu po to jest serwis, żeby można śmiało przedstawiać swoje opinie na temat danej tabaki i pokazywać światu swój gust.

PS: Mam pewną sugestię, aby zamienić słowo "gówno" na np. "badziew". Zawsze lepiej brzmi jak dorosły mężczyzna wącha "badziew", a nie "gówno".
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

tofik Napisane przez tofik
Czerwiec 27, 2013
Witaj. Masz rację. Dla dobra ogółu i żeby zachować jakiś poziom tekst został edytowany. Twoje zdrowie!
Alaundo Napisane przez Alaundo
Czerwiec 27, 2013
Ta recenzja pokazuje bardzo istotny problem związany z recenzjami tabaki, mianowicie, różnice w percepcji między ludźmi. Dla przykładu moja żona twierdzi, że Elmo's śmierdzi, Wild Duck "pachnie" jak zaszczane wióry chomika, a Kowieńska przypomina w zapachu gnijącą trawę.
Autor recenzji napisał: "na pewno migdałów, kokosu, orzeszków itp. cudów ja tam nie wyczuwam". Dla mnie to najważniejsze zdanie tej recenzji, bo udowadnia, że nie tylko gusta są różne ale też same odczucia mogą się różnić. Ja z kolei zupełnie nie odnajduje w tabakach M4X i Western Glory tego o czym piszą recenzenci.
Jak widać, każdy nos jest inny. A recenzji daje +
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Tomaszb Napisane przez Tomaszb
Czerwiec 27, 2013
A ja nie ukrywam, że dałem minusa. Jeżeli doskonale przygotowany tytoń o aromacie migdałów i wanilii wali komuś gównem, to szalenie jestem ciekaw, czym capią mu truskawki z bitą śmietaną. Trzymiesięcznymi zwłokami?

Ale absolutnie się nie czepiam. Każdy w końcu ma prawo do swojego zdania, nawet jeżeli aromat wybornego tytoniu kojarzy mu się kloacznie. Każdy jest panem swojego gustu. Są w końcu ludzie, którzy przy Kasparze Forsterze, Johnie Coltrane'ie czy Led Zeppelin umierają, a odnajdują się w skocznych rytmach disco czy techno, więc dlaczego niby ta sama tabaka miałaby wywoływać identyczne odczucia w każdym tabaczarzu. Właściwie, to nawet dobrze, bo gdyby wszystkim pasowało to samo, świat byłby okropnie nudny.

Wszystko fajnie, ale jakoś mnie ta recenzja smuci.
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Raginis Napisane przez Raginis
Czerwiec 28, 2013
Ostatnia akutalizacja:
Czerwiec 28, 2013
Podłączę się do dyskusji.
Wasze recenzje też skusiły mnie do zakupu Elmosa i napalona jak dzik na żołędzie zabrałam się za sznupanie i muszę Wam powiedzieć, że się zawiodłam. Spodziewałam się tych wszystkich cudownych aromatów, a dostałam tytoń i wilgotną ziemię. Mimo, że mam Elmosa od listopada, wciąż nie mogę jej odkryć i wciąż czuję ziemię i jakiś inny zapach... Jednak to wciąż nie jest to to, co obiecywane było w recenzjach. Bonczi siedzi obok mnie i się oburza i kręci głową, bo on wyczuwa te wszystkie finezyjne aromaty. ;)

Ja koledze za złe nic nie mam, bo odważnie napisał co myśli, a to jest ważne. ;)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Bonczi Napisane przez Bonczi
Czerwiec 28, 2013
Czuję się w obowiązku wziąć udział w dyskusji.
Jedyne co mi w tej recenzji nie pasowało to użycie słowa ,,gówno''.
Język polski jest piękny i bogaty, na pewno znalazł by się inny zmiennik na określenie niż ekskrementy :)
Sam na początku miałem problem ze składnią a teraz myślę ze mi to w miarę ładnie wychodzi pozdrawiam :)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Ragewalker Napisane przez Ragewalker
Czerwiec 28, 2013
Cieszę się że kolega tak twardo obstaje przy swoim. Zachęcam również do dalszych recenzji - jak widać recenzent z kolegi dobry i o mocno określonym własnym zdaniu. Pozdrawiam!
12 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 10  
1 2