redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Bursztyn z miętą Hot

FilekFilek   Wrzesień 29, 2010  
 
0.0
 
4.9 (10)
34497   0   8   0   0   2

Recenzje użytkowników

1 reviews with 4 stars

10 reviews

 
(9)
 
(1)
3 stars
 
(0)
2 stars
 
(0)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.9
 
4.9  (10)
 
5.0  (10)
Access restricted to members. To continue register or
Powrót do pozycji
1 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 1  
 
Sortowanie 
 
Ocena ogólna 
 
4.2
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Bursztynowa kochanka

Paul Gotard buduje swoją markę o skojarzenia średniowieczne, staropruskie. Gotyckie napisy na tabakierach, średniowieczny herb w roli logo, gra słów "Gotard" – "gotyk". Dobrze, ja tę stylistykę kupuję, o ile produkty będą trzymały swoją dotychczasową, wysoką jakość. W ten marketingowy nurt wpisują się także dwie, wydane w limitowanym nakładzie 900 sztuk każda, tabaki w szklanych buteleczkach. Tabakiery to ładne, z surową, drewnianą zakrętką, wydane z dbałością o szczegóły – etykiety mają kunsztownie "przypalane" brzegi. Ponadto, limited edition, to miła niespodzianka dla kolekcjonera, a dla sprzedawcy możliwość wypromowania marki oraz pozyskania nowych klientów. Brawo!
Smaku się jednakowoż nieco obawiałem, no bo niby jak smakuje bursztyn? Jest pomarańczowy, zbieramy go na bałtyckich plażach, spacerując w klapkach lub boso, w upalne, wakacyjne dni… i tyle – nie pachnie, więc i smaku nie posiada. Może to smak nalewki bursztynowej, a zatem świństwo kojarzące mi się wyjątkowo traumatycznie – młodzieńcem będąc, nieopatrznie wypiłem matce taką nalewkę, nie wiedziałem, że służy ona do użytku zewnętrznego. Jest niejadalna, smaruje się nią skronie, w przypadku migreny, bolące "korzonki", zakwasy, itp.
Raz kozie śmierć! Kto nie ryzykuje, ten głoduje! I takie tam… Smak jest miły, przyjemnie owocowy i lekko podkreślony alkoholem. Owoce, kojarzące się bardziej z sadem, niż z lasem, a zatem: jabłka, gruszki, śliwki, a nie jagody lub poziomki. Alkohol też jakiś taki złamany – rum?, arak?, mocny, w każdym razie. Akcentów kwiatowych i ziołowych brak. Dominantą smakową jest jednakże mięta, nie za mocna, lecz świeża i ożywcza. Bardzo przyjemna, nienachlana i relaksująca kompozycja, widać blenderską myśl i spory kunszt. Użyty tytoń też nie budzi większych zastrzeżeń – solidny, drobno zmielony, średnio suchy.
Z dwóch gotyckich sióstr, za żonę wybrałbym jednak Poziomkę z miętą, ta bursztynowa, mogłaby zostać moją kochanką.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- dobrze zakomponowany smak,
- piękna buteleczka,
Minusy Tabaki
- 5g, a chciałoby się mieć i 50,
- kiedyś zniknie z rynku (edycja limitowana),
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
1 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 1